Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
Mapy
#31
[Obrazek: sketch1606419750067.png]

Wstępna mapa Nordaty, z finalną wersją wstrzymam się do wyjaśnienia sytuacji między Brodrią a Suderlandem.
Võnd laatste per immer dat Winqulideg Union
Odpowiedz
#32
Niestety, kwestia granicy z Suderlandem w dalszym ciągu wymaga rozmów, tym bardziej, że sporą część Suderlandu zajmuje obszar Arcyksięstwa Uhrainy, które zostało wcielone do reprezentowanego przeze mnie (przed zjednoczeniem) Carstwa Brodrii Południowej.

W resorcie moim pojawił się też pomysł reorganizacji mapy Nordaty. Pozwoliłoby to choć na jakiś czas zażegnać wszelkie konflikty o obszary sporne. Z chęcią poznam Państwa zdanie w tej kwestii.
Odpowiedz
#33
(26-11-2020, 20:59 )Aleksandra Dostojewska napisał(a): W resorcie moim pojawił się też pomysł reorganizacji mapy  Nordaty. Pozwoliłoby to choć na jakiś czas zażegnać wszelkie konflikty o obszary sporne.  Z chęcią poznam Państwa zdanie w tej kwestii.

Pomysł wydaje się całkiem ciekawy, aczkolwiek z drugiej strony będzie on ciężki w realizacji — wiele zmian zachodzi na mapach, cały czas państwa znikają, to zajmują, to zrzekają się terytoriów, z tego co pamiętam to kiedyś Ronon starał się stworzyć możliwie jak najbardziej dokladną mapę Nordaty, ale w końcu dał sobie z tym spokój. Dlatego też uważam, że przydałyby się jakieś konkretne zasady co do aktualizacji tychże map np. dany obszar musi być zajmowany przez jakieś określone minimum czasowe i musiałby istnieć jakieś rzetelne przesłanki ku temu, aby uznać ze dane państwo będzie w stanie utrzymać władze nad danym terenem — przede wszystkim adresowalbym takie kryteria do państw całkowicie nowych na kontynencie, w przypadku państw z dłuższym stażem nie byłbym aż tak restrykcyjny, tym bardziej że byłyby bardziej skłonne do walki o utrzymanie kontroli nad danym obszarem, do spraw spornych można byłoby powołać jakiś organ arbitrażowy lub mediacyjny, który pomagałby w rozwiązywaniu konfliktów terytorialnych.
Odpowiedz
#34
W naszym zamyśle miałaby powstać też Rada Kontynentalna, a w jej strukturach Komisja ds. przydzielania zarządzania terytoriami opuszczonymi. Kontynent działałby bowiem na podstawie określonego zbioru reguł, który byłby podpisywany przez każde państwo członkowskie Rady. W mojej opinii można by zawrzeć tam zapisy dotyczące m.in., co dzieje się z terytorium po określonym czasie niebytności danego państwa. To wszystko jest do wypracowania. W strukturach Rady mogłyby też znaleźć się wspomniane przez Pana organy arbitrażowe i mediacyjne. Myślę, że pomogłoby to w uniknięciu w przyszłości sytuacji, jaką mamy teraz.
Odpowiedz
#35
Cytat:Niestety, kwestia granicy z Suderlandem w dalszym ciągu wymaga rozmów, tym bardziej, że sporą część Suderlandu zajmuje obszar Arcyksięstwa Uhrainy, które zostało wcielone do reprezentowanego przeze mnie (przed zjednoczeniem) Carstwa Brodrii Południowej.
Z tego co udało mi się sprawdzić nie tylko Suderland zajmuje dawną Uhrainę- także Magnyfikat i Muratyka, o SRW nie wspomnę. I co, one też będą musiały oddać ziemie Brodrii?
Joahim von Ribertrop, Król Voxlandu, Cesarz Rzymu, Książe Baradu, Król Kralku, Suweren Ruby, Prezydent Ruby, Władca Wysp Baradzkich e.t.c.
Odpowiedz
#36
Aby uniknąć konfliktów proponujemy reorganizację mapy Nordaty. Wkrótce postaram się przedstawić wstępne projekty i rozesłać je do zainteresowanych stron.
Odpowiedz
#37
ZKRM leży tam gdzie leżało od dawna, przeżyliśmy już chyba 4 Brodrie, i żadnych swoich ziem nikomu oddawać nie będziemy. Tak tylko zaznaczę, żeby potem nie było żadnych niedopowiedzeń. Btw - ładna mapa Arturku.
Kaspar Waksman-Dëter
Pierwszy Towarzysz Związku Kalkilistycznych Republik Muratyckich
[Obrazek: Kalkilista.png] [Obrazek: ZKRM.png]
Odpowiedz
#38
A Brodria wogóle zgłaszała kiedykolwiek roszczenia do ziem ZKRM? Bo jakoś nie przypominam sobie...
Odpowiedz
#39
Nie, nie wygłaszała, ale jeśli to co prawi Joahim jest prawdą, to w ZKRM zawierają się ziemie dawnej Uhrainy do której rości sobie prawa Panna Aleksandra.
Kaspar Waksman-Dëter
Pierwszy Towarzysz Związku Kalkilistycznych Republik Muratyckich
[Obrazek: Kalkilista.png] [Obrazek: ZKRM.png]
Odpowiedz
#40
Szanowni Państwo, Brodria w żaden sposób nie zgłasza agresywnych roszczeń terytorialnych, nawet w stosunku do Suderlandu (staramy się rozwiązać problem na drodze dyplomacji i kompromisu), nie mówiąc już o ZKRM. Oświadczam więc publicznie, że nie posiadamy żadnych pretensji terytorialnych względem Związku Kalkilistycznych Republik Muratyckich, ani też nie znajdujemy żadnego powodu, dla którego miałyby takie zaistnieć.

Wydaliśmy stosowne oświadczenie: http://brodria.pl/showthread.php?tid=73&pid=459#pid459
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości